Rock For People 2025 czyli 30 lat rockowego szaleństwa! – Dzień 2 [RELACJA]

2025 June 14 | Sylwia Sarama


Rock For People 2025 - Dayseeker at KB Stage

Rock For People to jeden z najszybciej rozwijających się festiwali w ostatnich latach. Coraz więcej i częściej słychać o nim również poza granicami Republiki Czeskiej, w tym także w Polsce. Nic więc dziwnego w tym, że swoje tegoroczne trzydziestolecie mieli okazję celebrować z przysłowiowym hukiem. Dodatkowo ten rok stał się kamieniem milowym w historii tego muzycznego przedsięwzięcia. Po raz pierwszy na lotnisku gdzie odbywa się festiwal zagościło łącznie aż 50 tysięcy ludzi, a same koncerty trwały pięć dni nie jak dotychczas maksymalnie cztery. I chociaż nie wiemy czy ta tendencja się utrzyma to i tak zapraszamy do lektury zapisu naszych wrażeń z tych kilku dni (11-15.06.2025) spędzonych w Hradec Králové. Ta część opowiada o drugim dniu tego wydarzenia, o poprzednim możecie przeczytać tutaj.

12.06.2025

Kolejnego dnia główną scenę porwać miał Slipknot, kapela która na RFP występuje wręcz regularnie. Ostatni raz Corey Taylor i spółka grali na głównej scenie tego wydarzenia niespełna dwa lata wcześniej. A pomiędzy jednym i drugim wokalista miał pojawić się na festiwalu jeszcze solowo niemniej jednak to się nie udało. Ten rok był jednak wyjątkowy ze względu na jubileusz płyty “Slipnot”, która towarzyszy słuchaczom już od 25 lat. Samo show oczywiście było poprawne i z pełnym przytupem, ale tego dnia mieliśmy okazję zobaczyć ciekawsze bardziej ‘nieznane’ występy. Mowa tutaj np. o występującej na tej samej scenie co twórcy legendarnego “Duality” fenomenalnej formacji Dayseeker

Amerykańska kapela pomimo długoletniej obecności na scenie wciąż zaskakuje coraz lepszymi nowościami w swoim materiale. A te przekładają się na wzrost ich popularności. Obecnie ta przeżywa kolejny skok wraz z singlem “Pale Moonlight”, który ukazał się kilka tygodni temu i najpewniej zapowiada nowe wydawnictwo zespołu. Niestety była to jedyna nowość tego dnia, ale klasyczne “Sleeptalk”, “Neon Grave” czy “Without Me” też dobrze wypełniło nam czas. Grając łącznie dziesięć utworów i cover “My Immortal” od Evanescence udowodnili, że zasługują na miano jednej z lepszych obecnie rockowych kapel (post-hardcore to już u nich przeszłość). Na tego dnia KB Stage można było też zobaczyć występy Superheaven, Dead Poet Society czy post-punkowe Idles.

Galeria: Dayseeker na Rock For People 2025

Nieco mniejsze Tesco Stage w tym dniu oferowało występy Static Dress, Eagles Of Death Metal (po zamianie scen z Kim Dracula), The Ghost Inside, Vypsaná fiXa i Lorna Shore. Z oczywistych względów wśród publiki najlepiej przyjęła się występująca od trzech dekad czeska formacja – Vypsaná fiXa. Tutaj nasze różnice językowe wychodzą jednak na wierzch. I w przeciwieństwie do Czechów coś co z zamysłu może być śmiertelnie poważne przez polaków nie zawsze zostanie tak odebrane. Mimo wszystko występ się udał, a ta mniej zmylona publika to potwierdziła.

Nas jednak najbardziej przekonała do siebie grupa The Ghost Inside. Kapela, która by znaleźć się w tym miejscu musiała przejść naprawdę wiele mimo wszystko niezmiennie daje z siebie 200% normy. Zgromadzeni mieli okazję usłyszeć ponad dziesięć kawałków w tym niezawodne “Engine 45”, “33” czy “Dark Horse”. Jednak to nowe kawałki z “Searching for Solace” wydanego w ubiegłym roku okazały się być prawdziwą petardą. I nikt się tego nie spodziewał… Mowa oczywiście o takich numerach jak “Death Grip”, “Secret” czy “Earn It”. Cały album jak się możecie tego spodziewać jest godny polecenia, a koncerty kapeli jeszcze bardziej.

Galeria: The Ghost Inside na Rock For People 2025

Innym zaskoczeniem tej sceny okazało się być Eagles Of Death Metal chociaż pierwotnie wcale nie mieli się na niej znaleźć. Zamiany miejscami, anulacje występów i tego typu rzeczy to jednak festiwalowa norma więc nie będziemy się nad tym rozwodzić. Samo show utrzymane w klimacie “metalowego country” to była czysta przyjemność z perspektywy słuchacza. Do tego fenomenalny kontakt z publicznością tylko pogłębił ten efekt. Set nie należał niestety do najdłuższych, zagrali oczywiście “I Only Want You” czy “I Love You All The Time” przeważyły jednak covery w tym “Moonage Daydream” (David Bowie) i “Save a Prayer” (Duran Duran).

Na sam koniec omawiania Tesco Stage została nam owiana sławą Lorna Shore. Fenomen tej kapeli od kiedy pojawił się w niej Will Ramos, a nawet wcześniej nie jest dla nas do końca zrozumiały. Oczywiście wśród festiwalowiczów znaleźli się i tacy, którzy nieco bardziej doceniają ich ciężką twórczość aniżeli my.

Galeria: Eagles Of Death Metal na Rock For People 2025

W czasie gdy przy wzgórzu rozbrzmiewały wokale wspominanego Will’a Ramos’a na znacznie mniejszym CT Art Stage występowała mało znana w Europie formacja Arrows In Action. Znacznie przystępniejsza w odsłuchu rockowa grupa dała bardzo spójne i pozytywne show dla ułamka publiki, która zgromadziła się w innej części Parku 360. “Cheekbones”, “Head in the Clouds” czy “Uncomfortably Numb” najbardziej znane ze wszystkich zagranych kawałków nie mają prawa się nie podobać. Repertuar zespołu zachodzi nieco w generyczne rockowo popowe brzmienie jednak wpada w ucho i już na stałe zapada w pamięć. Nieźle spisała się też formacja Currents, która zagrała pod namiotem Evropa 2 Stage. Muzycy skupili się przede wszystkim na swoim wciąż najnowszym wydawnictwie “The Death We Seek” (2023) i jego poprzedniku “The Way It Ends” z 2020 roku. Z debiutu nie mogło jednak zabraknąć kawałka “Apnea”.Na tej samej scenie grali również muzycy z Zebrahead i wspomniany wcześniej Kim Dracula. Niestety festiwalowa gra w równoległe koncerty nie była łaskawa i tych koncertów nie udało nam się zobaczyć.

Tego dnia przez różne mniejsze sceny przewinęły się jeszcze przebijające się do main streamu metalowe Unprocessed, walijskie Dream State czy owiany sławą coverband Halocene promujący swój autorski materiał .

Galeria: Currents na Rock For People 2025

Komentarze: